W wrześniu 1998r. wybraliśmy się sprawdzoną ekipą na zamek, a właściwie pod zamek, w Olsztynie.
Tym razem celem nie było zwiedzanie malowniczych ruin, a koncert gwiazd - Manaamu i Piaska połączony z pokazem laserów i sztucznych ogni.
Tłumy na podzamkowych błoniach
Scena już gotowa, gwiazdy niestety jeszcze nie :(
Miejsce na pokaz super...
Wszyscy zadowoleni mimo ponad godzinnej obsuwy...
Takie tam wygłupy...
Gwiazdy zagrały swoje, przyszedł czas na pokazy :)
Oczywiście wszyscy byli zadowoleni... no, prawie wszyscy...
Po jednym z takich zapaliły się podzamkowe trawy i niestety konserwator zabytków się wkurzył...
Więcej takich imprez nie pozwolił tam zorganizować...
A nam zostały tylko super wspomnienia :)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz